Zapisz się do newslettera

Zapisz się do newslettera Stellantis Communications i bądź na bieżąco ze wszystkimi nowościami

13 wrz 2021

Na austriackim torze Red Bull, Bearman i dwa razy Tramnitz, zwycięzcami 5. rundy włoskich Mistrzostw F.4 Powered by Abarth.

W 5. rundzie włoskiej edycji Mistrzostw, na austriackim torze Red Bull Ring zwycięstwo Olivera Bearmana w pierwszym i Tima Tramnitza w dwóch wyścigach rozegranych w niedzielę, jeden w słońcu, drugi w ulewnym deszczu. Wśród debiutantów swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie odnieśli Andrea Kimi Antonelli, Francesco Braschi i Nicolas Baptiste.

Na austriackim torze Red Bull, Bearman i dwa razy Tramnitz, zwycięzcami 5. rundy włoskich Mistrzostw F.4 Powered by Abarth.
  • W 5. rundzie włoskiej edycji Mistrzostw, na austriackim torze Red Bull Ring zwycięstwo Olivera Bearmana w pierwszym i Tima Tramnitza w dwóch wyścigach rozegranych w niedzielę, jeden w słońcu, drugi w ulewnym deszczu.
  • Wśród debiutantów swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie odnieśli Andrea Kimi Antonelli, Francesco Braschi i Nicolas Baptiste.
  • W klasyfikacji ogólnej Bearman zbliża się do tytułu mistrza, a Patrese powraca na szczyt rankingu debiutantów.

 

W 5. rundzie włoskiej edycji Mistrzostw F.4 Championship Powered by Abarth Certified by FIA zwyciężyli Oliver Bearman (Wielka Brytania – Van Amersfoort Racing) i Tim Tramnitz (Niemcy – US Racing).
Brytyjczyk wygrał pierwszy wyścig, natomiast niemiecki kierowca, powracający do serii, okazał się najlepszy w drugim wyścigu na suchym torze i ekscytującym trzecim wyścigu, w którym kierowcy zostali zmuszeni przez warunki atmosferyczne powrócić do  boksów, aby zmienić opony zaraz po starcie z powodu mokrego asfaltu. Wśród debiutantów na torze Red Bull Ring pierwsze swoje zwycięstwa odnieśli Andrea Kimi Antonelli (Włochy  – Prema Powerteam), debiutujący w serii, Francesco Braschi (Włochy– Jenzer Motorsport) i Nicolas Baptiste (Kolumbia – Cram Motorsport).

Na austriackim torze, zatopionym w zielonej scenerii Alp Styryjskich, można było podziwiać sportowe widowisko zapewnione przez 32 bolidy Tatuus napędzane 160-konnym silnikiem Abarth T-Jet, wywodzącym się z silnika montowanego w samochodach drogowych 595 i 695. Młodzi kierowcy ścigający się we włoskiej  edycji Mistrzostw promowanej przez ACI Sport, byli bohaterami trzech ekscytujących wyścigów z ciągłymi zwrotami akcji, nawet na technicznym torze Red Bull Ring. Finałowe spotkania sezonu zaplanowane na torze Mugello 10 października i na torze Monza 31 października rozstrzygną ostatecznie kto zostanie mistrzem sezonu 2021.

W pierwszym wyścigu Oliver Bearman (Wielka Brytania - Van Amersfoort Racing) wystartował z drugiego rzędu i już po kilku okrążeniach objął prowadzenie, wykorzystując również błąd Sebastiana Montoyi (Kolumbia - Prema Powerteam), który spadł na trzecią pozycję. Tim Tramnitz (Niemcy - US Racing) utrzymał się na drugim miejscu aż do mety, Bearman odniósł swoje ósme zwycięstwo, a Montoya stanął na podium przed swoim kolegą z zespołu Kirillem Smalem (Rosja - Prema Powerteam). W grupie debiutantów udany debiut zaliczył Andrea Kimi Antonelli (Włochy- Prema Powerteam), który wykorzystał postój Nikity Bedrina (Rosja - Van Amersfoort Racing) i wraz z Francesco Braschim (Włochy - Jenzer Motorsport) i Lorenzo Patrese (Włochy - AKM Motorsport) „stworzył” w pełni włoskie podium.   

W drugim wyścigu, w którym nie zabrakło samochodów bezpieczeństwa, Tim Tramnitz objął prowadzenie tuż po starcie, wyprzedzając Leonardo Fornaroli. Zderzenie Joshuy Dufka (Austria - Van Amersfoort Racing) z Sebastianem Montoyą dało Oliverowi Bearmanowi szansę na podium, pomimo zaciętej walki z Nikitą Bedrinem, który odpadł po zderzeniu z kolegą z zespołu oraz z Kirillem Smalem. Wśród debiutantów pierwsze zwycięstwo odniósł Francesco Braschi, szósty w klasyfikacji generalnej, a na podium stanęli Charlie Wurz (Austria - Prema Powerteam) i Lorenzo Patrese.

Podczas trzeciego wyścigu deszcz zaczął padać na kilka minut przed startem, ale kierowcy wystartowali za samochodem bezpieczeństwa, wszyscy na suchych oponach. Po kiklku pierwszych okrążeniach większość zawodników zmieniła opony na deszczowe i ponownie Tramnitz wyszedł na prowadzenie, odzyskując pozycje i wyprzedzając Joshuę Dufka na kilka okrążeń przed końcem. Na trzeci stopień podium powrócił, po długiej nieobecności, Kirill Smal, któremu udało się odeprzeć ataki Francesco Simonazziego (Włochy - BVM Racing). Wśród debiutantów zwycięstwo odniósł Nicolas Baptiste, który zajął piąte miejsce w klasyfikacji generalnej przed Lorenzo Patresem i Charlie Wurzem.

Klasyfikacja Italian F.4 Championship Powered by Abarth: 1. Oliver Bearman (Wielka Brytania, Van Amersfoort Racing) 262; 2. Tim Tramnitz (Niemcy, US Racing) 184; 3. Leonardo Fornaroli (Włochy,  Iron Lynx) 157; 4. Sebastian Montoya (Kolumbia, Prema Powerteam) 133; 5 Kirill Smal (Rosja, Prema Powerteam) 129.

Pozostała zawartość

Zapisz się do newslettera.

ZAPISZ SIĘ TERAZ